Sam
0 złna zawsze
na spróbowanie
- Generator ogłoszeń w naszym panelu
- Pobierasz gotową grafikę (JPG) i publikujesz ręcznie
- 3 grafiki miesięcznie
- 1 marka
- Dyskretny znak wodny z pszczółką Termbee na grafice
- Bez karty, zaczynasz od razu
Klikasz godziny - Termbee składa relację i post w Twoich kolorach i publikuje na Facebooku oraz Instagramie. A na Twojej stronie pasek pokazuje najbliższy wolny termin, który pacjent rezerwuje jednym kliknięciem. Ten sam nawyk, dwadzieścia minut krócej.
Od adresu do relacji
Raz ustawiasz markę, potem każde ogłoszenie to kilka kliknięć. Bez Canvy, bez przerzucania pliku na telefon, bez proszenia kogokolwiek o pomoc.
Pobieramy logo, kolory i styl Twojej marki prosto ze strony albo profilu na Facebooku. Raz - potem już zawsze gotowe.
Rano, przy kawie: odhaczasz okienka, które chcesz zapełnić. Tyle. Reszta dzieje się sama.
Relacja i post lądują jednocześnie na Facebooku i Instagramie. Bez otwierania Canvy, bez logowania się gdziekolwiek.
A gdy termin się zapełni albo minie - sama znika. Nikt nie dzwoni na godzinę, której już nie ma.
Zdejmujesz ją jednym kliknięciem, a z Autopilotem znika sama w chwili rezerwacji: nikt nie klika w termin, którego już nie ma, a Ty nie odbierasz telefonów „czy jeszcze wolne?". Ogłoszenie na Facebooku samo aktualizuje treść.
Te słynne 40 sekund
To działający podgląd. Wybierz swoją branżę, klikaj godziny po lewej i patrz, jak relacja układa się po prawej.
Podgląd relacji na telefonie - aktualizuje się po każdym kliknięciu godziny.
Wolne terminy
Czwartek, 20 sierpnia
Na Twojej stronie
Ogłoszenie na Facebooku dociera do tych, którzy akurat scrollują. Pasek na Twojej stronie łapie tych, którzy już Cię szukają - a to oni rezerwują najczęściej. Jedna linijka kodu, działa na WordPressie, Wixie i Webflow.
👇 Pasek widzisz na dole tego ekranu - to jest dokładnie ten komponent, na żywo.
Przesuwa się powoli, zatrzymuje pod kursorem, a kliknięcie w termin otwiera rezerwację bez opuszczania strony. Gdy termin się zajmie - znika sam.
Góra albo dół strony. Zdjęcie specjalisty, jego najbliższy wolny termin, przycisk rezerwacji. Nie zasłania treści, jest widoczny na każdej podstronie, a gdy terminów nie ma - chowa się sam, zamiast świecić pustką.
Zdjęcie, specjalizacja, opis, placówki, języki i kalendarz dostępności. Na stronę profilu specjalisty. Nie masz własnej strony? Ta sama wizytówka działa w domenie termbee.app i klienci rezerwują przez nią.
„Najbliższy wolny termin: czw 11:00" na liście zespołu. Gdy terminów brak - wygasza się sama, zamiast kłamać. Klient widzi wolną godzinę dokładnie tam, gdzie wybiera człowieka, do którego chce przyjść.
Pełna dostępność wpisana w stronę „Rejestracja" albo w sidebar. Bez modala, pacjent nie zmienia kontekstu: rezerwacja kończy się na tej samej stronie, na której się zaczęła.
W planie Sam widget nosi małe logo Termbee: Ty masz pasek za 0 zł, my mamy darmową reklamę - uczciwa wymiana. W planach płatnych pasek nosi Twoje logo i zdjęcie, a jak wygląda Twój branding, widzisz w podglądzie, zanim cokolwiek trafi na stronę.
Pasek sam przełącza widok: WOLNE DZIŚ, JUTRO, W PIĄTEK - zawsze najbliższy prawdziwy termin. Kliknięcie prowadzi prosto do rezerwacji na wizytówce, bez ani jednego ekranu po drodze. A jeśli klient zgodzi się udostępnić lokalizację, zobaczy też czas dojazdu do Ciebie.
Analityka
Każde ogłoszenie dostaje własny link śledzący, każdy widget raportuje swoje zdarzenia. Na koniec miesiąca dostajesz raport, który mówi wprost: to ogłoszenie przyniosło wizyty, a tamto nie.
Link z relacji niesie własny znacznik. Widzisz, ile osób weszło i ile z nich zarezerwowało.
Lejek: ilu zobaczyło pasek, ilu otworzyło, ilu kliknęło termin. Per podstrona.
Osobny znacznik dla postu i osobny dla relacji - bo to dwa różne zachowania.
Liczymy zdarzenia, nie ludzi - bez ciasteczek, bez profilowania, z poszanowaniem „Nie śledź". Wystarczy, żeby wiedzieć, co działa; za mało, żeby komukolwiek zaszkodzić.
Policz to sam
Złotówki pokazujemy na końcu, jako ciekawostkę. Ten kalkulator liczy coś cenniejszego: czas i spokój ducha. Nie walczymy z tym, że wrzucisz relację w 10 sekund. Pewnie wrzucisz. Pytanie brzmi: po co masz to robić, skoro może robić się samo? Bo do tych 10 sekund doliczasz przerwaną pracę, sprawdzanie, czy ktoś napisał, i zdejmowanie nieaktualnych ogłoszeń. Każdego dnia, od nowa.
Każda pozycja to zdjęcie, nazwisko i godziny - plus poprawka layoutu, gdy nazwisko jest za długie.
Twoja własna godzina też coś kosztuje - wpisz, ile jest dla Ciebie warta.
Jedno ogłoszenie zajmuje
12 min
Czas reakcji
11 min
od decyzji „ogłaszam" do momentu, w którym ogłoszenie jest widoczne. W Termbee: 40 s.
Odzyskany czas / rok
-
Twojej własnej pracy, przy obecnym tempie ogłoszeń.
Ciekawostka: koszt tego czasu
-
czas × Twoja stawka, przy 3 ogłoszeniach tygodniowo
Termbee Pro / rok
2 388 zł
199 zł miesięcznie
Co dostajesz w zamian
Abonament to nie opłata za wrzutki. To cały system, który pracuje, kiedy Ty nie patrzysz:
Królowa nie lata po nektar. W ulu każdy zna swoją rolę: robotnice zbierają, a królowa decyduje o tym, co naprawdę ważne. Ty jesteś królową tego biznesu: ustalasz ceny, godziny i standard, a wrzutki, przypomnienia i pilnowanie kalendarza zostawiasz rojowi. Termbee nie zabiera Ci kontroli. Zabiera Ci robotę, która nie wymaga Ciebie.
Nie liczymy tu, ilu pacjentów przyjdzie - tego nie da się uczciwie obiecać. Liczymy tylko czas, który da się zmierzyć zegarkiem.
Autopilot czyta Twój kalendarz. Termin się zwalnia - ogłoszenie idzie samo. Termin się zajmuje - ogłoszenie znika i wraca zaktualizowane. Termin był ostatni - zapada cisza: gdy nie ma czego ogłaszać, Termbee milczy. Żadnych postów na siłę, żadnego spamu do Twoich obserwatorów. Twoich kliknięć: zero.
Twoje reguły
Ustawiasz raz, przy podłączaniu kalendarza. Poniżej działający panel - pokręć suwakami i patrz, co Autopilot zrobi dziś rano.
Fryzjer poda 2-3 dni. Ośrodek z turnusami - 30. Twoja branża, Twoja decyzja.
Już od 15 minut: stolik bierze się prosto z ulicy, a na prom wchodzi się w ostatnich minutach. Gdzie postawić próg, decydujesz Ty - nie my.
Gdy w jednym dniu zwolni się więcej terminów, Autopilot zbierze je do jednej relacji zamiast publikować pięć.
🖐 Tryb ręczny zostaje na zawsze
Rejestracja zawsze może dopisać termin, którego w kalendarzu nie ma - bo ktoś umówił się przez telefon albo specjalista zostaje dłużej. Kalendarz podpowiada, człowiek decyduje.
Wtorek, u Ciebie w gabinecie
Ty nie robisz nic. Poniżej to, co robi Autopilot.
Dlaczego termbee
termin [rzeczownik, rodzaj męski]: kawałek czasu, w którym ktoś na kogoś czeka. Wolny termin: kawałek czasu, który nie zarabia, choć kosztuje. Wolny termin w Termbee: ogłoszenie, które samo szuka klienta.
Kiedyś po paczkę szło się na pocztę, w godzinach otwarcia poczty. Dziś paczka czeka w paczkomacie wtedy, kiedy Tobie pasuje. Z terminami jest tak samo: kiedyś wolny termin trzeba było ręcznie wrzucać na Facebooka i liczyć na łut szczęścia. Dziś ogłasza się sam, dokładnie w chwili, w której się zwalnia.
To Ty i Twoja marka
Królowa nie lata po nektar i niczego nie ogłasza. Rządzi ulem: leczy, strzyże, trenuje, prowadzi biznes. Wszystko inne dzieje się wokół niej, nie jej rękami. Dokładnie tak ma wyglądać Twój dzień pracy.
To termbee
Pszczoła robotnica robi jedno: znajduje pustą komórkę i leci powiedzieć o niej całemu ulowi. Nasze pszczoły znajdują Twoją wolną godzinę i niosą ją tam, gdzie patrzą Twoi klienci: na Facebooka, Instagrama i Twoją stronę.
To Twój kalendarz
Każda komórka plastra to jedna godzina. Wypełniona miodem: umówiona wizyta. Pusta: strata, której jutro nie odrobisz. Ul nie zostawia pustych komórek przypadkowi. Ty też nie musisz.
Dlatego jesteśmy ulem. W ulu nikt nie stoi nad pszczołami z listą zadań: każda wie,
co robić, i robi to sama. Termbee to rój małych automatów, które pilnują Twoich
terminów, kiedy Ty pracujesz. Albo śpisz.
Kiedyś poczta, dziś paczkomat. Kiedyś wrzutki, dziś Termbee.
Cennik
Jednostką jest marka, nie kanał ani liczba funkcji. Facebook i Instagram tej samej firmy to jedno konto - dopłacasz dopiero, gdy naprawdę urośniesz.
Sam
0 złna zawsze
na spróbowanie
Start
149 zł/ mies.
1 marka · 1 kanał do wyboru
Pro
199 zł/ mies.
1 marka · oba kanały
Pro + Autopilot
299 zł/ mies.
wszystko z Pro + Twój kalendarz
Ceny netto · rocznie −20% · rezygnacja w każdej chwili, bez okresu wypowiedzenia.
Gdy urośniesz
+50 zł
drugi kanał w tej samej marce - masz Facebooka, dokładasz Instagram
+99 zł
druga i trzecia marka - np. gabinet i osobna poradnia
+79 zł
czwarta i każda kolejna marka
Sieć placówek? To rozmowa, nie przycisk - napisz.
Masz voucher? Kod zrealizujesz przy rejestracji - plan aktywuje się sam. Vouchery Termbee możesz też podarować: to prezent, który oszczędza komuś godzinę tygodniowo.
Jak działają voucheryNa żywym biznesie
Centrum Zdrowia Mama i Ja prowadzi profil na pełnym pakiecie Pro + Autopilot. Wejdź na ich Facebooka albo Instagrama i zobacz dzisiejsze ogłoszenia - to Termbee je opublikował.
Pytania
Nie musisz: domyślnie Termbee działa obok systemu, który już masz, i tylko ogłasza Twoje wolne terminy. Rezerwacje spływają tam, gdzie zawsze, a Ty nie zmieniasz żadnych nawyków. Jeśli jednak masz dość żonglowania kilkoma narzędziami, włączysz tryb pełny: Termbee staje się jedynym kalendarzem Twojego biznesu. Dostajesz wtedy aplikację dla siebie i dla klientów oraz przypomnienia o zbliżających się wizytach. Ty wybierasz tryb, my się dopasowujemy.
Tak: gdy zwalnia się termin, Termbee sam składa grafikę i publikuje relację na Instagramie i Facebooku. Relacja jest ustawieniem domyślnym, a publikację posta włączasz jednym przełącznikiem: to zawsze Twoja decyzja, nie nasza. Gdy termin się zajmie, relacja znika automatycznie, więc nikt nie klika w ogłoszenie, które przestało być aktualne. TikToka i WhatsAppa Business mamy w badaniu: dopiszemy je dopiero wtedy, gdy będziemy pewni, że działają dokładnie tak, jak tu obiecujemy.
Tak, i traktujemy Twoją branżę poważnie, a nie jak każdą inną. Przy rejestracji wybierasz branżę, a system dobiera słownik, szablony i praktyki zgodne z zasadami komunikacji w ochronie zdrowia: informujemy o dostępności terminów, niczego nie reklamujemy na wyrost. Każdą relację zobaczysz w podglądzie 1:1 przed publikacją, więc nic nie wyjdzie w świat bez Twojej akceptacji. Dla pacjentów, którzy tego potrzebują, jest opcja większej czcionki. Ty leczysz, Termbee pilnuje, żeby informacja o wolnym terminie dotarła do tych, którzy na nią czekają.
Powiedzmy to uczciwie: tak, Termbee przechowuje dane Twoich klientów końcowych (imię, kontakt, termin), bo bez tego nie ma rezerwacji. Trzymamy je bezpiecznie i używamy wyłącznie do obsługi rezerwacji: nie sprzedajemy ich i nie karmimy nimi żadnych reklam. Przez API zsynchronizujesz je ze swoim systemem, więc to nadal Twoja baza, nie nasza. A hasło „bez ciasteczek" dotyczy anonimowej analityki widgetu na Twojej stronie: ona liczy kliknięcia, nie śledzi ludzi.
Nie musisz mieć WordPressa ani żadnej konkretnej strony: widget wkleisz wszędzie tam, gdzie da się wstawić linijkę kodu. Nie masz strony wcale? Dostaniesz wizytówkę w domenie termbee.app i klienci będą rezerwować przez nią. Czas uruchomienia zależy od pakietu: podajemy czasy zmierzone u prawdziwych klientów, nie marketingowe minuty. Na każdy krok jest tutorial wideo, a jak utkniesz, po prostu pomagamy.
Uczciwą, czyli taką, którą da się dotrzymać. Nie obiecujemy, że zapełnimy Ci kalendarz: żaden system nie może tego uczciwie zagwarantować. Gwarantujemy to, co zależy od nas: ogłoszenie wychodzi w świat w chwili, gdy termin się zwalnia, a w raportach widzisz czarno na białym, jak szybko klienci reagują. Abonament jest miesięczny, bez zobowiązań: rezygnujesz jednym kliknięciem, kiedy chcesz. A plan Sam kosztuje 0 zł na zawsze, więc wszystko sprawdzisz, zanim wydasz złotówkę.
Zacznij dziś
Pszczoła potrafi odwiedzić w jeden dzień nawet tysiąc kwiatów i zawsze zdąży wrócić do ula przed zmrokiem. Twój wolny termin nie ma tyle czasu: albo ktoś zobaczy go dziś, albo przepadnie na zawsze. Ustaw zasady raz i pozwól ogłoszeniom latać samym. A sam rób wieczorem to, co pszczoły robią najlepiej: wracaj do domu przed zmrokiem.
Plan Sam: 0 zł na zawsze. Bez karty, bez zobowiązań. · termbee.app
Kontakt
Partnerstwo, wdrożenie, media, inwestycja - a może po prostu znasz biznes, któremu Termbee by się przydał? Kilka pól i jesteśmy w kontakcie.